WIP - logo


Powitanie
Drogi Warszawiaku! Ta strona jest dla Ciebie. Jeśli chcesz spędzić aktywnie czas, mamy dla Ciebie wiele propozycji. Znajdziesz u nas informacje o ciekawych wycieczkach turystycznych, szkoleniach zawodowych i kursach językowych, ale przede wszystkim o wydarzeniach kulturalnych. Tych w Warszawie jest wiele, zatem na pewno, Drogi Czytelniku, nie będziesz się z nami nudził!
Upadek kontrolowany
Autor: magdar dnia październik 10 2013
Bushido Centrum to miejsce, w którym można podszkolić się w różnych sztukach walki. Dla dorosłych i dzieci przygotowane są treningi, podczas których można się nauczyć karatę, kick-boxingu czy nawet capoeiry. Zajęcia są tak przygotowane, że każdy, nawet początkujący amator może wkrótce osiągnąć niezłe wyniki. Ośrodek ma w swoim grafiku także specjalne zajęcia dla osób po 50 roku życia. Jednak, wbrew pozorom, nie są to treningi z samoobrony czy jakiejś wyrafinowanej sztuki walk. Spotkania opracowane są w myślą o osobach, które mają nieco mniejszą sprawność fizyczną, niż młody człowiek. Nastawione są na poprawę ogólnej sprawności uczestników. Jedną z umiejętności, jaką można nabyć, jest kontrolowanie upadku… Zajęcia ruszają od przyszłego tygodnia, odbywać się będą we wtorki i piątki o godz. 10. Pierwsze zajęcia są bezpłatne, zatem każdy, kto chce zobaczyć, jak wygląda sala, kto przychodzi na zajęcia i najważniejsze, jak wygląda trening mogą przyjść, nic za to nie płacąc. Potem zaś każde zajęcia kosztują 10 zł. Bushido Centrum jest położone, mimo nazwy, daleko od centrum, bo na Bemowie. Znajduje się niedaleko pętli na Górczewskiej przy ul Pełczyńskiego 30.
Muzeum Jazzu
Autor: magdar dnia wrzesień 30 2013
Niemcy, Stany Zjednoczone mogą się poszczycić, że mają muzeum poświęcone jazzowi. W naszym kraju, niestety, nie powstał żaden podobny przybytek. Jednak do czasu. Potrzebę założenia takiej instytucji w Warszawie poczuł Andrzej Rumianowski i w 2011 założył Muzeum Jazzu.

Muzeum choć nazwa sugeruje, że jest to wydzielone miejsce z eksponatami, tak naprawdę zajmuje jedynie niewielkie pomieszczenie w budynku YMCA przy ul. Konopnickiej. To miejsce historyczne, zaraz po wojnie, w 1946 roku odbyło się tu pierwsze jam session! Tutaj też pod koniec lat 40. mieszkał Leopold Tyrman, organizator koncertów i popularyzator muzyki jazzowej. Miejsce więc tętniło swego czasu energią, zbierali się tutaj muzycy i twórcy. Wkrótce jednak nastały trudne czasy, budynek YMCA upaństwowiono, a jazz stał się muzyką niemal martwą przez wiele lat. Jednak odwołując się do tej chwalebnej historii Andrzej Rumianowski stworzył Muzeum Jazzu, które ma siedzibę właśnie w budynku YMCA. Rumianowski od wielu lat zajmował się fotografowaniem muzyków jazzowych, wielu z nich poznał i pewnego razu pojawił mu się pomysł, by zebrać dokumenty, nagrania, instrumenty czy plakaty i stworzyć miejsce, które poświęcone będzie muzyce jazzowej i jej twórcom. Zbory zaczął kolekcjonować od 2011 roku, ale już teraz może się pochwalić tym, że posiada około tysiąca plakatów. W zasobach Muzeum jest jeszcze wiele innych eksponatów, ale jak na razie nie ma miejsca na ich eksponowanie. Niestety, władze miasta nie są zainteresowane wspieraniem Muzeum Jazzu. A to instytucja, która prężnie działa – wprawdzie nie ma stacjonarnej ekspozycji, ale w zeszłym roku Andrzej Rumianowski wraz ze współpracownikami zorganizował około 30 koncertów. To już, jak widać zwyczaj w naszym kraju, że muzea prowadzą bogatą działalność artystyczną, są widoczne w mieście, choć tak naprawdę nie mają własnej siedziby, a czasami nawet żadnego wsparcia finansowego. Muzeum Jazzu jednak prężnie rozwija skrzydła i zaprasza na kolejny koncert. Tym, razem odbędzie się on w kościele Wszystkich Świętych na pl. Grzybowskim, 2 października. Zagrają Andrzej Jagodziński, Jan Bokszczanin, Józef Skrzek i gość ze Stanów Zjednoczonych, Steve Kindler. Amerykański muzyk gra na skrzypcach, które są specjalnie dla niego wykonane, mają bowiem aż 9 strun. To wyjątkowa okazja posłuchać tego muzyka w Polsce. Koncert poświęcony jest pamięci niedawno zmarłego Jarka Śmietany. Wstęp od godziny 19, koncert będzie o 19.30. Wejście jest bezpłatne.
Zabawa u techników
Autor: magdar dnia wrzesień 11 2013
Warszawski Dom Technika organizuje zabawę na przywitanie jesieni. Organizatorzy zapraszają na tańce przy muzyce z lat dwudziestych i trzydziestych. Dla miłośników starej Warszawy to z pewnością znakomita okazja, by poczuć atmosferę stolicy sprzed niemal stu lat. Oprócz bowiem muzyki serwowane będą dania znane z kuchni przedwojennej, a goście są proszeni o założenie strojów z tamtych szalonych lat.

Dom Technika wyróżnia się pośród innych kamienic niezwykła urodą. To bogato zdobiony, z elementami neorokokowymi i neobarokowymi budynek pięknie utrzymany. Budynek został zbudowany na początku dwudziestego wieku dla Stowarzyszenia Techników w Warszawie, które to powstało w roku 1898. Gmach miał służyć jako miejsce do spotkań towarzyskich dla członków, sprzyjające integracji. Zadanie to, jak uważają władze Domu Technika, spełnia do dzisiaj. I choć to dom dla środowisk naukowych, to na zabawę, która planowana jest 28 września może przyjść każdy chętny, kto lubi się po prostu pobawić, poznać nowych ludzi czy tez po prostu miło spędzić czas. Jakie atrakcje czekają na gości? A więc odbędzie się koncert przebojów przedwojennej Warszawy, zagra Warszawska Kapela z Targówka, a zjeść będzie można specjały kuchni praskiej i warszawskiej

Zapraszamy 28 września 2013 do Warszawskiego Domu Technika NOT na ul. T. Czackiego 3/5. Start o godzinie 20.00. Bilety do nabycia w budynku WDT NOT w pok. nr 3 – kosztują 49 zł. W cenie biletu lampka szampana i ciastko. Sprzedaż biletów jest prowadzona w godz. 8-18 od poniedziałku do piątku w pok. nr 3.
Kino w Koperniku
Autor: magdar dnia lipiec 23 2013
Centrum Nauki Kopernik to miejsce, które przede wszystkim przeznaczone jest dla młodych ludzi. Wystarczy przejść się nad Wisłę w godzinach otwarcia Centrum, by się przekonać o jego popularności wśród dzieci i nastolatków. Parkuje tam bowiem wiele autokarów, a tłumy gości Kopernika spaceruje wokół budynku.
Jednak nadwiślańskie Centrum ma też propozycję dla dorosłych, dojrzałych osób. W każdy piątek można przyjść na Powiśle by zobaczyć wyświetlany w Centrum film. I tu wiele osób może być zdziwionych, bowiem nie są to dzieła dokumentalne traktujące o nauce, ale ważne filmy, poruszające często istotne problemy. Filmy fabularne, które zarówno powstały współcześnie, jak są już okrzyknięte klasykami zwykle poprzedzone są krótkim wykładem. Eksperci z danej tematyki przybliżają zagadnienie, które poruszane jest w filmie. Warto tu zaznaczyć, że projekcje firlmowe odbywają się w plenerze – na tyłach budynku stworzono specjalny rodzaj amfiteatru, który jest znakomitym miejscem dla widowni, a w tle, za ekranem płynie Wisła. Wstęp na projekcje jest bezpłatny, Kopernik zaprasza w każdy piątek o godz. 21.
Kwiaty doświadczalne
Autor: magdar dnia czerwiec 30 2013

Jest takie miejsce w Warszawie, gdzie można kupić kwiat do ogrodu, egzemplarz taki, którego nikt jeszcze nie ma. Tu bowiem pojawiają się najnowsze okazy, nigdzie indziej jeszcze niedostępne. Co więcej, rośliny tu traktowane są jak prawdziwe ozdoby, na które raz jest większa moda, raz mniejsza.

Wszystkie te ciekawe rośliny możemy znaleźć w Polu Doświadczalnym Wydziału Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu SGGW. Miejsce znajduje się przy ulicy Vogla na Wilanowie. Gdy jedziemy w stronę Powsina z Wilanowa, wystarczy skręcić w kierunku Wisły, w stronę Zawad. Wówczas dojedziemy do miejsca, które z daleka prawdziwego ogrodnika zainteresuje. Otóż stoją tuż przy ogrodzeniu iglaste krzewy których kształty zostały starannie wypracowane przez ogrodnika. To nie tylko wiec kwestia podcinania, ale wieloletniej pielęgnacji. Do ogrodu więc warto przyjechać choćby nawet tylko po to, by podpatrzeć, jak hodują rośliny specjaliści. Pracownicy ogrodu są osobami kompetentnymi, do których można zwrócić się po radę, ale też i porozmawiać zwyczajnie o roślinach. Przy ulicy Vogla można zrobić zakupy. Tutaj naprawdę wybór jest duży, znajdują się zarówno rośliny ozdobne, jak i krzewy, a nawet całkiem już duże drzewa w donicach. Tutaj jednak należy mieć zasobny portfel, by takie drzewko sobie kupić, nie mówiąc o transporcie, tu trzeba zamówić samochód dostawczy. Jeśli jednak ktoś nie chce czekać wiele lat, aż urosną mu drzewa, a ma trochę gotówki, to tu znajdzie coś dla siebie. Ceny innych, dużo mniejszych roślin są jednak zachęcające, więc na pewno warto tu się wybrać.
Miasto ogród
Autor: magdar dnia czerwiec 23 2013
W poszukiwaniu ochłody w upalne, letnie dni wcale nie trzeba wyjeżdżać z miasta. Warszawa to miasto wielu kontrastów, wystarczy odejść kilka kroków od zatłoczonej, hałaśliwej ulicy, by znaleźć się w cichym, zielonym kawałku miasta.

Co więcej, są takie miejsca w stolicy, gdzie można rozłożyć kocyk czy ręcznik na trawie, położyć się w słońcu czy cieniu by poczytać książkę, a potem… zażyć kąpieli w jeziorze. Jeziorko Czerniakowskie to miejsce, które wyjątkowo sprzyja odpoczynkowi. Wokół bowiem tego akwenu jest dużo miejsca, gdzie mogą rozłożyć się ci, którzy pragną w ciszy i samotności oddać się lekturze, ale jest i miejsce dla tych, którzy nad wodą chętnie pograliby na pewno w siatkę czy … szachy. Na pewno każdy znajdzie tu miejsce dla siebie. Być może są też tacy, którzy chcieliby wejść do wody i popływać – w tym roku w jeziorze pływanie jest dozwolone, a na brzegu siedzą ratownicy, więc jest tu bezpiecznie. Jeziorko Czerniakowskie i jego otulina, to rezerwat przyrody. To fragment starorzecza Wisły, a chronione jest jezioro wraz z okalającą ją przyrodą, zarówno fauna i flora.
Włoskie kino
Autor: magdar dnia czerwiec 19 2013
Ambasada Włoch oraz Włoski Instytut Kultury zapraszają na film. W czwartek, 20 czerwca w Instytucie przy ul. Marszałkowskiej obejrzeć można będzie film pod tytułem „Maschi contro femmine”, co można przetłumaczyć na język polski – Chłopcy konta dziewczyny. Instytut regularnie zaprasza na projekcje, co jest dobrą okazją, by zapoznać się ze współczesnym kinem włoskim. Większość z nas kojarzy przecież mistrzów z dawnych lat, lecz niewiele chyba wiemy o obecnym kinie z Półwyspu Apenińskiego. Podczas czwartkowego spotkania zobaczymy komedię, raczej więc jest to propozycja dla tych, którzy szukają rozrywki, a nie głębokich, poruszających ważne problemy dzieł. Lecz pod koniec czerwca, gdy zaczynają się już upały, to chyba odpowiednia propozycja dla warszawiaków lubiących kino. Dla tych, którzy nie mają ciekawych planów na popołudnie, Instytut zaprasza do swojej sali kinowej na godz. 18 przy ul. Marszałkowskiej 72. Niestety, film przeznaczony jest dla osób które znają włoski lub angielski – w tym języku pojawią się napisy. Wstęp jest za darmo.
Kulturalny fort
Autor: magdar dnia czerwiec 17 2013
Fort Sokolnickiego to dla wielu warszawiaków miejsce dobrze znane, szczególnie dla tych z Żoliborza. Jeśli jednak są osoby, którym ta nazwa niewiele mówi wyjaśnijmy – to zabytkowe forty otoczone parkiem do których wejście jest tuż przy Placu Wilsona.

Obecnie znajduje się tu Centrum Kultury, które koniecznie trzeba odwiedzić. Miejsce jest naprawdę tego warte. Park został nie tak dawno rewitalizowany, a same zabudowania forteczne poddano remontowi. Efekt jest naprawdę zachwycający, szczególnie dla osób, które wcześniej tu nie były. Tak naprawdę budynki można zobaczyć okrążając park, z ulicy właściwie niewiele zobaczymy. A naprawdę wiele się tu dzieje, więc warto przyjść. Bardzo ciekawe jest tu na przykład spotkanie o nazwie Tandem Evening. Co to oznacza? Otóż podczas tego spotkania można rozmawiać w różnych językach, by po prostu poćwiczyć swoją znajomość języka obcego. Ale nie tylko. Przy okazji rozmowy, nawiązujemy nowe kontakty, dowiadujemy się też kulturze czy zwyczajach innego kraju. Rozmowy toczą się w językach angielskim, niemiecki czy włoskim. I wszystko to za darmo. W każdy poniedziałek o godz. 19 można szlifować swoje umiejętności lingwistyczne. Warto do fortu przyjść także i na koncert. Odbywają się tu także regularnie spotkania jazzowe. Już wkrótce posłuchamy Astro Project Trio podczas koncertu 21 czerwca o godz. 19. To będzie wieczór o nazwie: Latin jazz. Wstęp na koncert jest wolny.
Dyskoteka dojrzałego człowieka
Autor: magdar dnia czerwiec 01 2013
Sobota po południu, a my mamy dużo wolnego czasu i brak pomysłów, co robić? A może pójść na potańcówkę? Dyskoteka dla dojrzałych amatorów tańca regularnie już odbywa się w Bolku na Polach Mokotowskich.

To miejsce na początku swojej działalności kojarzone było głównie z młodymi ludźmi, teraz jednak wiele się tu zmieniło. Nazwa Bolek wzięła się od marki piwa EB. Ówczesny właściciel rozwinął ją, dodając do literek słowa: Elegancki Bolek. Piwa EB już dawno nie ma, słowo Elegancki zniknęło, za to utrwaliła się nazwa Bolek. We wczesnych latach dziewięćdziesiątych było to jedno z niewielu miejsc, do którego wybierali się studenci i licealiści na piwo. Kawiarni wtedy było niewiele w Warszawie, restauracje wydawały się zbyt oficjalne, a do Bolka przylgnęło wtedy określenie „pub”, bo panowała tu swobodna atmosfera. Większość właściwie przychodziła tam, by napić się piwa. Wkrótce miejsce stało się sławne także poza granicami miasta. Do Bolka coraz częściej przybywali mieszkańcy miasteczek otulających stolicę – to było doskonałe miejsce, by potańczyć, napić się piwa, ale też poznać dziewczynę czy chłopaka z miasta. Ta sława nie służyła jednak na dłużą metę Bolkowi, dlatego właściciele rozbudowali knajpę, starali się także dotrzeć do innych klientów.
Święci z Czech
Autor: magdar dnia maj 28 2013
Czeskie Centrum od początku tego roku organizuje cykl spotkań na temat… świętych czeskich. Nasi południowi sąsiedzi mają ich kilku, to postaci ważne nie tylko dla Czechów, ale także dla nas, Polaków. Obecnie, mamy obraz Czecha jako osoby podchodzącej z dystansem do religii, gdzie ci, deklarujący się jako wierzący, są raczej w mniejszości. A Czechy to kraj o bogatej historii związanej z chrześcijaństwem. Przewinęła się tu fala protestantyzmu, ale też wcześniej od nas, Polaków, Czesi przyjęli chrzest i jednocześnie stali się członkami ówczesnej kultury łacińskiej. To właśnie od naszych południowych sąsiadów Mieszko I zdecydował się przyjąć ten ważny wówczas politycznie sakrament. Dlatego czescy święci to często osoby, które miały związek z naszymi ziemiami – nawracali pogańskich Słowian z północy. Do tej pory odbyły się spotkania, których bohaterami byli św. Ludmiła i Wacław, św. Wojciech, św. Cyryl i Metody i św. Prokop. We wtorek, 28 maja posłuchamy historii o św. Janie Nepomucenie, a znowu 27 czerwca o św. Jadwidze. O świętych opowiada dr Marek Stawski w Czeskim Centrum przy ul. Al. Róż 16 o godz. 18.00.
Joga na dobry humor
Autor: magdar dnia maj 23 2013
Joga to rodzaj aktywności fizycznej, który nie tylko pomaga człowiekowi zachować kondycję, ale także wpływa na pozytywnie na wiele organów ludzkiego ciała. Ćwiczenia powodują zmniejszenie napięcia mięśni, wpływają na wydłużenie i usprawnienie pracy kręgosłupa, zwiększają ruchomość w stawach, a przede wszystkim wpływają na samopoczucie. System ćwiczeń, który ma ok. 4 tys. lat nie jest męczący, właściwie każdy może zacząć je uprawiać pod okien trenera. W Warszawie jest stosunkowo wiele miejsc, szkół jogi, które oferują specjalne zajęcia dla osób po 50 roku życia. Można wówczas bez skrępowania ćwiczyć pozycje i przy okazji zadbać o własne zdrowie i samopoczucie. W trwającym zwykle około 60 min. spotkaniu instruktorzy proponują, by wykonać określone pozycje i ćwiczenia, które mogą być statyczne i dynamiczne, a także zapoznają z różnymi technikami oddychania. Zajęcia takie proponuje m.in. szkoła na Żoliborzu przy ul. Felińskiego 21, czy na Ochocie przy ul. Złotego Smoka 25.
Nawigacja
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
Brak tematów na forum
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum